czwartek, 5 lutego 2015

Stereotypy...

Nienawiść jest moim lekarstwem. Gorzką a zarazem słodką codziennością. To mój respirator , krew i tlen. Ona utrzymuje mnie przy życiu. Światopogląd mówi nam ,, To jest złe". Ja zrobiłam na przekór światu. Łamię zasady , poglądy , obyczaje. Czy jestem wyjątkowa ? Nie wiem. Dla ludzi ,,normalnych" - mam tu na myśli osoby które żyją jak reszta , mają takie same poglądy i obyczaje , zapewne tak. Chociaż w ich oczach nie jestem wyjątkowa , lecz ,,dziwna". Zawsze taka byłam , ale dopiero teraz całkowicie to dostrzegli. Dlaczego ludzie odstający od normy , są uważani za dziwaków , wariatów ? Czy nikt tego nie rozumie ? Ile razy z moich ust padły słowa ,, Śmiejcie się ze mnie bo jestem inna. Ja śmieję się z was , bo wszyscy jesteście tacy sami".Dlaczego ludzie z problemami , nie dostają odpowiedniej pomocy ? Dlaczego ludzie z chorobami nie są należycie leczeni ? To ma być świat dany nam od Boga ? Czemu ludzie zostali ,,stworzeni na wzór Stwórcy" skoro dał im wolną wolę ? Czy to logiczne ? Dlaczego my byśmy mieli teraz cierpieć za ,,grzech pierworodny Adama i Ewy ? Sądzicie , że tak miało być ? Wszyscy w to wierzycie ? Na pewno nie ! Ale nawet jeśli nie , to i tak skrywacie to w sobie , bo gdybyście powiedzieli to na głos , wtedy stalibyście się ,,inni". Stalibyście się niebieską łzą w morzu czarnej otchłani. Właśnie tego się boimy. Boimy się odrzucenia i samotności , nie zrozumienia. Tak bardzo się do tych rzeczy przyzwyczailiśmy , że mamy wrażenie , iż nie możemy bez nich żyć. Ale to są tylko pozory. Skąd to wiecie, skoro nie spróbowaliście ? Lęk jest z nami wszędzie i ja wierzę w to , że jego nie da się pozbyć - ale czy to znaczy , że ma nami zawładnąć ? nie ! Możemy go uciszyć , schować w najdalszy kat serca. Ciemny wilgotny i cichy. Tam postawimy klatkę z metalowych prętów. Zamkniemy tam swój strach i ,,odejdziemy". W końcu o nich zapomnimy. Czy naprawdę chcecie być wszyscy tacy sami ?