O mnie ^^

No więc jestem hm... zagubioną nastolatką z problemami. Prawdopodobnie mam depresję (wszystkie objawy na to wskazują) oraz na pewno fobię społeczną. Świetny początek prawda ? No ale dość o moich problemach , nie będę was zamęczać.
Mój ulubiony kolor - czarny.
Interesuję się - J.polski.
Hobby - Pisanie opowiadań , wierszy itp.
Moja ulubiona pora roku: Jesień - dlaczego ? Jest zimno (ale nie tak jak w zimie) , jest ładny krajobraz (spadające liście) taki hm... obumierający świat.
W wolnym czasie najczęściej surfuje po necie i słucham muzyki. Lubię także pobyć sama , ale niestety nie zawsze to możliwe , nawet we własnym pokoju -.-
Wtedy wychodzę , idę na polanę i siadam na moim ukochanym drzewie , wsłuchując się w szum wiatru. Wtedy zaczynam myśleć o zdarzeniach ostatnich dni , no i przeważnie wychodzi na to , że podlewam łzami ,,moje" drzewo -.-
Jeśli nie mam ochoty , włazić na drzewo (często jest tam za dużo ludzi , posądzili by mnie , że jestem jakąś wariatką udającą Tarzana) idę do swoich kryjówek. ,,Kryjówki" to po prostu miejsca , o których mało kto wie , zawsze tam jest spokój i cisza , wiem że nikt mi nie będzie przeszkadzał taki mój świat.
A propos szkoły to jej nie cierpię. Ze względu na to , że mam problemy z akceptacją przez rówieśników nie zdziwiłabym się gdybym miała dodatkowo fobię szkolną. Jeśli chodzi o moją średnią , to jest raczej kiepska - na półrocze ok. 4,3 :/
Nie lubię tłumów i ogółem nie lubię przebywać wśród ludzi. Swobodnie rozmawiam tylko za pośrednictwem neta np. Facebook (jeśli chodzi o koleżanki , kolegów) co się zdarza raczej bardzo rzadko. Częściej siedzę po prostu na IMVU - dla nie wiedzących , jest to chat 3D.
Jeśli żywcem nie mam co robić to po prostu odpowiadam na pytania na zapytaj.onet.pl
Hm... niedawno przeszłam gwałtowną zmianę , z otwartej , uśmiechniętej dziewczyny stałam się zimna , przestałam się uśmiechać. Często zwę siebie ,,mścicielem" po prostu szczerze nienawidzę jednej osoby i .... zrobię wszystko żeby ją znaleźć. Moje życie to tylko ten cel (może gdyby jego nie było , to mnie też już by nie było ?) Dążę do niego i nie zważam już na to kogo tym zranię , idę po prostu po trupach do celu.
Mam nadzieję , że dowiedzieliście się nieco o mnie i znając życie zraziliście. Spokojnie w necie jestem miła , gorzej w realu ;)

2 komentarze:

  1. To jak i co piszesz wciąga. Jest przerażające, a jednocześnie intrygujące. Zaintrygowałaś mnie, strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm.. w takim razie nie wiem czy mam być zadowolona z twoje komentarza , czy wręcz przeciwnie ? :))

      Usuń