wtorek, 6 stycznia 2015

Wiersz.

Pełna głowa, Pustych myśli.
Puste noce, Puste dni.
Puste serce w pustej piersi,
Głucho brzmi.
Czarne myśli, czarne sny.
Mnóstwo czasu, mnóstwo krwi
Od tak dawna płacz tłumiony
Lekko drży.
Cichy szloch, czysty szept.
Niemy krzyk, bólu jęk.
Spomiędzy warg, dobywa się
Samotności dźwięk.
Smutne oczy, Patrzą w dal
Drżące ręce, chłodna stal
Czyste cięcie
Moja krew
Moje życie...
Moja śmierć...

1 komentarz: