środa, 7 stycznia 2015

Mój wiersz : Maska.

Spokojna , cicha.
Dobra dziewczyna.
Piątki , szóstki to priorytet,
 tyko że nie dla niej.
Uczyła się dobrze,nie miała uwag,
lecz życie biegło dalej.
Kolejne problemy , kolejne porażki.
Nie poddam się mówiła. 
Miała oparcie , miała wsparcie.
Lecz minęła chwila ,
I trzeba było iść dalej.
Wreszcie ściągnęła maskę.
Powiedziała dość mam tego !
Pochłonęła ją nienawiść,
pochłonęły problemy.
I wreszcie  przegrała walkę 
A wtedy stało się...
Zabiła siebie ,
zrobiła zamach na swoje istnienie.
Lecz płynęły dni i noce.
Zapomnieli już ,
o dobrej dziewczynie ,
bo wiedzieli że jej nie ma.
Ale ona trwała w sercach ich.
lecz nigdy nie wróciła.
Zostawili ją , zapomnieli.
Porzucili ją raz drugi.
Taki nawyk  porzucania 
istnieje i nie zginie 

P.S - trochę marne bo cierpię na chwilowy brak weny .


1 komentarz:

  1. Powiem tak - nie chcę za bardzo krytykować, ze względu na to, że nie każdy ma tyle odwagi, żeby opublikować swój wiersz, w dodatku widać że włożyłaś w niego pewnie dużo wysiłku oraz własnych uczuć. Jest intrygujący i daje do myślenia, ale bywa często nierytmiczny, brakuje metafor i ukrytego znaczenia, co jeszcze bardziej by go wzbogaciło. Nie mówię tego jako laik, jakiś czas już obcuję w wierszach, czasem też jakiś uda mi się napisać. Chociaż może to tylko jednotorowe wylewanie uczuć, zwykłe słówka zapisywane pod wpływem natchnienia, aby potem zostały zamknięte gdzieś w szufladce i zapomniane. Jeśli jednak się mylę, a ty chcesz iść dalej w tym kierunku, to polecam Ci parę stron.

    http://skrajem.tumblr.com/
    http://wiersze-wybrane.tumblr.com/
    http://cytaty-po-polsku.tumblr.com/
    http://z-ksiazek.tumblr.com/

    Pozdrawiam.
    ~ Thalia ~

    http://igrzyskasmierci-innahistoria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń